MSZ: Jedwabne to przykład, do czego może prowadzić antysemityzm
MSZ opublikowało komunikat w związku z rocznicą zbrodni w Jedwabnem.
"W 85. rocznicę zbrodni w Jedwabnem oddajemy hołd wszystkim jej ofiarom – żydowskim obywatelom Polski z Jedwabnego, zamordowanym przez grupę Polaków. Okoliczności tej zbrodni zostały zbadane w śledztwie prowadzonym przez prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej, a jego ustalenia pozostają ważnym elementem wiedzy o tej tragicznej karcie polsko-żydowskiej historii. Historia zbrodni w Jedwabnem jest przykładem krzywdy, do czego może doprowadzić antysemityzm i wszelka nienawiść, uprzedzenia narodowościowe oraz ksenofobia, podsycana przez siły żerujące na strachu i realizujące własne interesy kosztem Polski i Polaków" – czytamy.
Rose: Naziści dążyli do tego, by uczynić cały naród polski współwinnym zagłady Żydów
W czwartek (9 lipca), w przeddzień rocznicy, film na ten temat opublikował ambasador USA w Polsce Tom Rose. – Przede wszystkim, dzisiejszy dzień jest dniem pamięci o setkach polskich Żydów zamordowanych przez swoich polskich współobywateli pod nadzorem niemieckich nazistowskich okupantów – podkreślił.
Jak dodał, "aby zrozumieć Jedwabne, trzeba zrozumieć przesycony złem świat stworzony przez nazistów w okupowanej Polsce", gdzie – jak przypomniał – pomoc Żydom była karana śmiercią.
– Naziści dążyli do tego, by uczynić cały naród polski współwinnym zagłady Żydów, sprawiając, że zdrada stawała się najbezpieczniejszą drogą do przetrwania. Mimo tych nieludzkich okoliczności i zachęt do zdrady, bardzo niewielu Polaków wydało swoich żydowskich sąsiadów. Tysiące Polaków zginęło, próbując im pomóc – wskazał dyplomata.
"Naszym obowiązkiem wobec ofiar przeszłości jest dopilnowanie, by takie okrucieństwa nigdy więcej się nie powtórzyły" – napisał szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski, dziękując Tomowi Rose'owi.
Instytut Pamięci Narodowej, prowadząc śledztwo w sprawie pogromu w Jedwabnem z 10 lipca 1941 r., przyjął trzy hipotezy dotyczące odpowiedzialności za masakrę 340 Żydów. Po zebraniu relacji i analizie dowodów przyjęto, że zbrodni dokonali Polacy z niemieckiej inspiracji.